Z KART NASZEJ HISTORII
Powołanie do życia Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej było ściśle powiązane z odzyskaniem niepodległości i rozwojem sytuacji na polskim Wybrzeżu w roku 1918 i w latach następnych. Uzyskanie, co prawda niewielkiego, bo zaledwie 70-kilometrowego dostępu do morza nałożyło na ówczesne władze obowiązek zadbania o morskie bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. Z tą myślą Naczelnik Państwa Józef Piłsudski wydał dekret powołujący z dniem 28 listopada 1918 roku Marynarkę Polską. Należy wyjaśnić, że tym terminem obejmowano wówczas całość floty, zarówno jej komponent wojskowy, jak i cywilny. Gdy uczyniono pierwszy krok natury administracyjnej, wyłoniły się liczne problemy, z których najpoważniejszym było przygotowanie odpowiednich kadr, zdolnych sprostać powyższemu zadaniu. Co prawda szeregi tworzonej od podstaw Polskiej Marynarki Wojennej licznie zasilili oficerowie z flot państw zaborczych, ale był to zaciąg jednorazowy, który należało wzmocnić korpusem oficerskim wychowanym i wykształconym w warunkach niepodległego bytu. Taka próbę podjęto już w roku 1921, kiedy to z dniem 20 marca zapoczątkowały swoją działalność Tymczasowe Kursy Instruktorskie dla Oficerów Marynarki Wojennej. Ich zadaniem było przeszkolenie tej części kadry, która z różnych przyczyn, zwłaszcza spowodowanych wojną, nie uzyskała pełnego przygotowania specjalistycznego do służby na okrętach. Niewątpliwie spełniły one swoją misję, ale właściwym rozwiązaniem było dążenie do powołania wojskowej uczelni morskiej w pełnym tego słowa znaczeniu. Takie okoliczności zaistniały w roku 1922, kiedy to minister ds. wojskowych, w związku z demobilizacją, podjął decyzję o uporządkowaniu zagadnień związanych z funkcjonowaniem szkół wojskowych. Efektem owych działań było zorganizowanie Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej z siedzibą w Toruniu, mieście, które w tamtych warunkach jako jedyne dysponowało stosowną bazą i kadrą nauczycielską. Warto zaznaczyć, że była to jedna z najmłodszych szkół wojskowych, ale też wkrótce, dzięki staraniom komendy i kadry nauczającej, stała się jedną z najznamienitszych. W okresie międzywojennym uczelnia wykształciła 224 oficerów na wydziale morskim, 23 oficerów na wydziale technicznym oraz 12 oficerów na wydziale administracyjnym. W dniu 19 października 1928 roku zmieniono dotychczasową nazwę szkoły, tytułując ją Szkołą Podchorążych Marynarki Wojennej, dając tym samym wyraz szacunku dla tradycji szkół wojskowych Królestwa Kongresowego.
Druga wojna światowa nie oszczędziła Szkoły i jej absolwentów, którzy podjęli walkę na morzu, ale również w formacjach lądowych. Zapisali piękną kartę chwały oręża polskiego na morzu, zaświadczając i potwierdzając, że uczelnia w sposób najwłaściwszy przygotowała kilka pokoleń oficerów do sprostania najtrudniejszemu z zadań. Idąc śladem myśli wiceadmirała Świrskiego, że Marynarka Wojenna to: „ciągłość, cierpliwość i tradycja”, nie zaniechano kształcenia oficerów w warunkach wojny. Już w listopadzie 1939 roku, w brytyjskiej bazie morskiej w Devonport reaktywowano Szkołę Podchorążych Marynarki Wojennej, wykorzystując do tego celu okręt-bazę „Gdynia”. Przeniesiona w grudniu 1944 roku do koszar w Okehampton, służyła Polskiej Marynarce Wojennej do czasu jej rozwiązania z dniem 1 grudnia 1946 roku.
Druga wojna światowa wiele zmieniła, nie tylko w świadomości, ale również w geografii. Jedną z tych zmian było polskie Wybrzeże, które rozrosło się do ponad